Nie ma co owijać w bawełnę, do Świąt Bożego Narodzenia coraz bliżej, niespełna 3 miesiące. Dużo i niedużo zarazem. Oczywistą oczywistością jest, że w grudniu nasz domowy budżet cierpi i to bardzo. Święta kosztują. Nie da się tego przeskoczyć. Można za to zminimalizować to cierpienie lub rozłożyć w czasie, dzięki czemu nie będzie ono tak bardzo odczuwalne. Podzielę się z wami sposobami zarówno na ograniczenie wydatków Bożonarodzeniowych, jak i na odpowiednie przygotowania do świąt Bożego Narodzenia, tego magicznego czasu, żeby same Święta spędzić czerpiąc radość i przyjemność.

Zacznijmy od rozłożenia w czasie przygotowań do Świąt. Czas sprzyja nam na korzyść i przez te tygodnie, które dzielą nas od Gwiazdki, możemy wiele zdziałać. Kupić prezenty, artykuły spożywcze czy dekoracje. Na to potrzeba pieniędzy. Dlatego pierwszym krokiem na naszej drodze do wspaniałego Bożego Narodzenia powinno być oszczędzanie.

Najlepiej mieć jedno miejsce, specjalnie przeznaczone na Gwiazdkowe pieniądze. Może to być skarbonka (kupiona lub zrobiona chociażby ze słoika), subkonto lub oddzielne konto bankowe po to, żeby nie wydać naszych ciężko uciułanych pieniędzy na cokolwiek innego.

Jak oszczędzać? Na czym? Na codziennych zakupach.

  1. Jeśli kupujesz gazety, zrezgnuj z tego do Świąt. Możesz zaoszczędzić do 200 zł. Program TV można sprawdzić w internecie, ploteczki też 😉
  2. Kawa na mieście? Zakładając, że kupujesz kawę za 10zł kilka razy w tygodniu, do Świąt twoje oszczędności mogą się powiększyć nawet o 300 zł (a przez rok ta kwota przekracza 1000zł).
  3. Wychodząc z domu bierz ze sobą picie i jedzenie, choćby owoce czy inne przekąski. Odmawiając sobie batoników, pączków i napoi przynajmniej raz w tygodniu, możesz dorzucić do skarbonki około 70 zł lub więcej.
  4. Dojeżdżasz do pracy? Przesiądź się na rower, autobus, tramwaj. Ewentualnie zacznij dojeżdżać z kimś dorzucając się do paliwa. Nie zapominajmy o najtańszej i najzdrowszej opcji jaką jest chodzenie na piechotę. Wszystko zależy od twojej sytuacji i możliwości. Tutaj oszczędności mogą się wahać od kilkudziesięciu do nawet kilkuset złotych.

To najprostsze i tak naprawdę najłatwiejsze sposoby na odłożenie pieniędzy na Bożonarodzeniowe wydatki. Szczerze je polecam. Wprowadzając je w życie zdobędziesz środki na Świąteczne zakupy, nie bankrutując w grudniu i nie wchodząc w Nowy Rok z pustym portfelem lub jeszcze gorzej – z zadłużeniem. W kolejnych wpisach z serii MoHOHOtywator podpowiem, jak najkorzystniej kupić to, czego potrzebujemy na Święta – prezenty, jedzenie, dekoracje. Z Normalną Panią Domu przygotowania do świąt Bożego Narodzenia pójdą gładko 🙂

Written by NormalnaPaniDomu

Leave a Comment